wtorek, 15 listopada 2016

Wzorkowo...

Jesienne wieczory powodują, że więcej czasu spędzam w domku. Dlatego wczoraj postanowiłam to wykorzystać i trochę "pobawić się" hybrydkami.
Poniżej przedstawiam efekt moich zmagań ; ) 












Czerwono mi...

Dzisiaj coś dla kobiet dojrzalszych. Zauważyłam, że Panie w tym wieku najczęściej stawiają na klasyczne kolory, z czego czerwień przeważa ; ) Na zdjęciu Semilac Legendary Red + pyłek brokatowy Modena Nails.

wtorek, 8 listopada 2016

środa, 2 listopada 2016

Efekt syrenki Black od Indigo...

Piękna czerwień Legendary Red Semilac w połączeniu z efektem syrenki "Black" od Indigo....Niestety ciężko uchwycić ten efekt na zdjęciu, ale jest naprawdę świetny!




Efekty syrenki na wzorniku...

Osobiście uwielbiam efekt syrenki, dlatego oprócz tradycyjnej wersji, zakupiłam jeszcze kilka innych. W mojej kolekcji znalazła się cudowna syrenka black oraz aquarius i tiffany od Indigo, a także Chiodo pro soft - pink doll. Poniżej wstawiam zdjęcie wzorników. 



Od lewej: Aquarius (na białym kolorze), Tiffany (na białym), Black, Pink doll (na białym), Metal Manix light gold (na białym).

W następnych postach wstawię stylizację z użyciem tych pyłków:)

A wam jak się podoba efekt syrenki? Używacie w swoich stylizacjach? Wolicie standardową wersję, czy może resztę "rodzinki" też polubiłyście?  

Pozdrawiam!

środa, 12 października 2016

Różowo mi...

 Mistero Milano Rosa Antica + Semilac 130 z malowanymi białą hybrydą różyczkami. 

Ten sam kolor Mistero Milano z efektem syrenki Indigo i delikatnymi kwiatuszkami malowanymi białą hybrydką :)


Mój sposób na piękne dłonie jesienią i zimą...

Hej!
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię jesień za te piękne kolory, a zimę za tą dziecięcą radość na widok śniegu : )
Ale za oknem jest też co raz pochmurniej i zimny wiatr daje się we znaki, a niebawem pewnie i poczujemy mróz...Dlatego postanowiłam dzisiaj napisać jak dbam o moje dłonie, które o tej porze roku są narażone na wpływ wiatru, zimna i mrozu. 
To, że rękawiczki są obowiązkowe, chyba nie muszę pisać ;) Zawsze zakładam je przed wyjściem z domu! Wiatr i mróz powodują, że dłonie są przesuszone i podrażnione. Bardzo ważna jest ich domowa pielęgnacja. 

Peeling.
Pomoże on nam pozbyć się przesuszonego naskórka. Osobiście uważam, że raz w tygodniu taki peeling wystarczy. Jednak każdy sam musi dostosować częstotliwość do możliwości swojej skóry.
Z gotowych produktów używam peeling parafinowy firmy Ziaja Pro. Płaciłam chyba ok. 15 zł. Moje dłonie są po nim idealnie gładkie : )

Ale lubię również sama robić różne rzeczy, dlatego czasami robię peeling z cukru i oliwy.
1 łyżka cukru.

1 łyżka oliwy + kilka kropelek olejku eterycznego.
Wymieszać.

Wmasować w dłonie okrężnymi ruchami w wilgotne dłonie.
Spłukać ciepłą wodą.

A czasami jak po kawie zostaną fusy to też wykorzystuję je do peelingu : )

Po takim zabiegu nasze dłonie są przygotowane na przyjęcie różnych dobroczynnych składników. 
Bardzo dobrze na dłonie i paznokcie wpływa kąpiel w siemieniu lnianym. Jak ją robię? To proste...
 Do garnuszka wsypuję szklankę siemienia lnianego.

 Dodaję 2 szklanki wody.

Gotuję na małym ogniu ok 7 min.
Po przestygnięciu przelewam do większej miski, do której swobodnie mogę włożyć dłonie i moczę ok 10-15 min. 
 "Papkę", która wyjdzie, można również nałożyć na dłonie, zawinąć folią spożywczą, owinąć ręcznikiem i trzymać tak dłonie ok 15-20 min.


Kolejną sprawą jest krem do rąk. Nieodłączny element pielęgnacji dłoni zwłaszcza jesienią i zimą. Najlepiej tłusty krem, który szybko się wchłania. Poniżej znajdują się moje dwa ulubione kremy...


Po lewo Poezja komfortu, po prawo Green Pharmacy.
Krem firmy Green Pharmacy cenię za to, że szybko się wchłania i nie lepią mi się po nim dłonie, co dla mnie jest ogromnym plusem. A poza tym ma dość gęstą konsystencję, co też jest dla mnie ważne. Cena to ok. 7 zł/100 ml.
Krem Poezja komfortu, mało znana firma, znalazłam ten krem w jakiejś osiedlowej drogerii w małym miasteczku. Był bardzo tani, ok 4 zł/ 100 ml. Jednak bardzo miło mnie zaskoczył. Mimo, że konsystencja jest troszkę rzadsza niż GP, to również szybko się wchłania, a aloes ma właściwości regeneracyjne. Bardzo przypadł mi do gustu również delikatny zapach. 

Dbam również o nawilżanie skórek wokół paznokci. Do tego celu używam Regenerum do paznokci. Cena ok 18 zł/ ml. 
Bardzo lubię ten produkt ze względu na wygodną aplikację - pędzelek. Spodobał mi się skład, gdyż zawiera on olejek z orzechów makadamia, pestek winogron, słodkich migdałów oraz olejek cytrynowy, witaminy A i E. Świetnie nawilża skórki oraz wpływa na ogólna poprawę paznokci. Dlatego mimo dość wysokiej ceny jak dla mnie, chętnie go używam zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. 

A jak Wam się udaje dbać o dłonie podczas jesieni i zimy? Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby? Dla Panów polecam chociaż tą minimalną wersję...Rękawiczki i krem : )

Pozdrawiam cieplutko!!!